Chrup Kompany. Obsługiwane przez usługę Blogger.

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

by - maja 07, 2018





Już minęło 5 dni od początku maja więc nie mogłam dłużej trzymać tylko dla siebie pięknych chwil z kwietnia. 
Pomysł na ten cykl nie ukrywam podpatrzony został u koleżanek mające dłuższy staż w blogowaniu niż ja. I jestem im tak strasznie wdzięczna. Zbierając zdjęcia z całego miesiąca, przypominając sobie te wszystkie cudowne chwile przeżywam je na nowo. 
Cudowne uczucie przypominać sobie zapach kwiatów unoszących się na wietrze, jedynie z lekkim sweterkiem w ręku spacerując po uliczkach Gdańska smak pierwszego grila czy wspomnienie które do tej pory wywołuje u mnie dreszczyk emocji i ogrom szczęścia. Z resztą zobaczcie sami, może i was skusi by robić takie podsumowania, dajcie znać ! 


Początek kwietnia wraz z pierwszymi cieplejszymi promieniami zaczynał się na mojej ukochanej uczelni (chociaż przychodzą dni gdy mam ochotę rzucić to wszystko i uciec w Bieszczady).
Powroty do domu bywają miłe, zwłaszcza gdy możesz je spędzić z bliskimi, podczas spacerów po starych zakamarkach Gdańska. Wciąż odkrywam go na nowo. 


Stylizowany na łódź z piratów z Karaibów zabiera pasażerów chętnych zwiedzenie Pomorza w dość niecodzienny sposób. Poza sezonem cumuje u brzegu Motławy serwując smażoną rybkę.

1. i 2. Mury Kościoła św. Elżbiety więcej o jego wspaniałej historii znajdziecie tutaj.
3. Gdańska wyspa spichrzów  w której w końcu tętni życie. 4. Jedna z urokliwych miejscówek nad Motławą.




 Nareszcie jest na tyle ciepło by bez przeszkód rozłożyć się na trawię i rozkoszować się promieniami słońca, pięknym widokiem i nabrać siły do dalszej wędrówki. 




Zielona brama, miejsce tak klimatyczne i zarazem łączące dwa światy. Starówkę pełną kocich łbów, starych galerii z bursztynowymi cudownościami z tętniącą życiem wyspą spichrzów pełną modnych knajpek, pubów i restauracji które można podziwiać z koła widokowego rodem z centrum Londynu.

1. i 3. Menu knajpki która będzie rajem dla każdego ziemniako-żercy  więcej znajdziecie  tutaj.
2. Zachód słońca nad Gdańskiem. 4. Gdy wieczory są jeszcze dość chłodne nad Motławą jest cicho i spokojnie.


Pyra Bar Gdansk w całej swojej krasie, w menu znajdziecie potrawy z ziemniaka na tysiąc sposobów, placki, baby, frytki, zapiekanki i wiele innych. Koniecznie zajrzyjcie sami. 



Proste desery są najlepsze, naturalne lody wyrabiane według tradycyjnej receptury. Moich pysznych sorbetów tam nie brakuje.


Czym było by podsumowanie miesiąca bez lotniczych atrakcji!
Prawie po roku czasu wrócił nad Gdańskie niego AN-2, kultowy żółty samolot który w 2017 roku obchodził swoje 50 urodziny. Samolot przebywał na pracach pod Wrocławiem. Już w nowym malowaniu dumnie przemierzał Polskie niebo by wrócić na lotnisko gdzie czekali na niego piersi skoczkowie. Oni zapewne tęsknili za nim najbardziej.


Poza nowym/starym Antonowem na lotnisko na drugi dzień zawitał nowy nabyte Aeroklubu. Nowy Pac 750 XL przyleciał na Pomorze z dalekiej Nowej Zelandii pokonując 17,5 tyś kilometrów w niecałe 8 dni. Pilotowany był przez jednoosobową załogę, kapitan Stephen zawodowo zajmuje się przeprowadzeniem samolotów na tak wielkie odległości. Gdy tylko odstawił naszego PAC-a pakował się z powrotem do Australii z której, transportował Cessnę 182 na północ od Polski. Ciekawostką jest fakt że samolot nie ma auto pilota, a Stephen podczas lotu przeczytał siedem książek.

1.Wiosna z lotu ptaka. / 2. Piękne zaproszenie na galę Pomorskiej Nagrody Artystycznej za rok 2017.
/ 3.Wiosenne porządki na balkonie. / 4. Nowy PAC i jego nowy dom. 


 Pierwsze ogniska już za nami, w Gdańsku nadal brakuje miejsc do wspólnych grillów i ognisk a szkoda. Czasem gdy liczba gości przerasta 10 osób w dwu pokojowym mieszkaniu staje się dość ciasno.


1. Pierwszy leśny grill. / 2. Po kiełbasce dla każdego.
3. Ta mina oznacza tylko jedno - wizyta u We-Ta. / 4. Kwietniowe światło nad Motławą. 


1. Urocze stokrotki moje ulubione polne kwiaty. / 2. Okulary must have każdej letniej stylizacji.
/ 3. Piękno Gdańskich Kamienic. / 4. z cyklu 50 twarzy Bajgla.

Takie cuda można znaleźć po drugiej stronie mostu. Tchnienie życia w Dolne Miasto, powoli staje się miejscem oderwanym od rzeczywistości ciekawe knajpki, młodzi ludzie, kultura i sztuka w to wszystko wśród starych przedwojennych kamienic. Nawet pola mokotowskie nie oddaje tego niepowtarzalnego klimatu. Trzymam kciuki z całych sił za każdy nowo powstały punkt na mapie Dolnego Miasta.



Jeżeli ktoś z was jeszcze nie widział OVO koniecznie niech nadrobi tę zaległość gdy tylko pojawią się w Gdańsku. A może ktoś z was już był na ich występie ? Ja z pewnością nie ostatni raz. 


Ściskam z wiosennego Trójmiasta 

You May Also Like

33 komentarze

  1. rany jak ja uwielbiam klimat Gdańska, szkoda, że tak rzadko jest mi dane tu zawitać;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy częściej :) może uda się wyskoczyć na wspólną kawę

      Usuń
  2. Złapałaś kwiecień w przepiękne kadry! :) Oby maj był równie malowniczy! Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za tak miłe słowa :)

      Usuń
  3. Sporo tych zdjęć, ale to bardzo fajna forma wpisu. A jeszcze fajniej jest, gdy się do takich podsumowań wraca po dłuższym czasie. :) Udany miesiąc masz za sobą. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko wybrać było zdjęcia z ponad tysięcy które uzbierałam w kwietniu :) następnym razem postaram się o większą selekcję :)

      Usuń
  4. Chętnie poszłabym na ognisko! Pięknie tam u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia robisz! Można oglądać i oglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku jakie miłe słowa ! dziękuję Asiu :*

      Usuń
  6. Dużo się u Ciebie działo! To cudownie - czujesz, że żyjesz!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak powroty do domu są bardzo miłe, ja dopiero zawitam w rodzinnych stronach w sierpniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie byłem w Gdańsku, zbyt dawno, a to takie piękne miasto, co widać na Twoich fotografiach...
    P.S. Fajnie by było, gdybyś włączyła możliwość komentowania, jako nazwa/adres URL :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja kocham Gdańsk!!! Zakochałam się w tym mieście lata temu i miłość ta nigdy nie minie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znów nabrałam ochoty na odwiedzenie Gdańska

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdańsk to zdecydowanie moje ulubione polskie miasto. Jest przepiękny, klimatyczny. Uwielbiam tam wracać i tęskno mi za nim, bo mam 600 km.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo się u Ciebie działo :) Oby maj był jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również musiałam przekonać się do tego typu podsumowań :) Twoje są bardzo ciekawe, tyle rzeczy się u Ciebie dzieje! Super ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje świetnego bloga.
    Chętnie podejmę z Tobą współpracę.
    Proszę o kontakt na maila:
    info@enet.ovh

    OdpowiedzUsuń
  15. Całe trójmiasto jest przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale bym chciał przelecieć sie takim samolotem. Musi być niesamowite przeżycie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ intensywny miesiąc za Tobą! Ja jestem w szoku zawsze patrząc na zdjęcia z kwietnia, a potem za dwa tygodnie to już nie te same zdjęcia. Pełno na nich zielonych drzew i kwiatów! Właśnie u Ciebie takie 'łyse' zdjęcie w kwietniu jest, a ja już wtedy nie mogłam doczekać się maja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię Gdańsk:) I cały czas odkrywam go na nowo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia i cudowne ujęcia! No po prostu brak słów! <3

    W wolnej chwili zapraszam do siebie, nowy post o klapkach - lekkim obuwiu na lato: http://natkaopowiada.blogspot.com/2018/05/klapki-lekkie-obuwie-na-lato.html <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne zdjęcia. Najbardziej zaciekawiła mnie historia pilota, który lata na tak dalekie odległości. Jestem pod ogromnym wrażeniem.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, że twój miesiąc był udany! Świetne zdjęcia ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze posty