Chrup Kompany. Obsługiwane przez usługę Blogger.

NOWY ROK 2017

by - grudnia 31, 2017

Wielkie i pierwsze podsumowanie 2017 !!!



Podsumowanie roku zawsze przychodzi mi ciężko, podczas przygotowywania i szykowania sylwestra przeważnie nie ma czasu na refleksję.

Jak większość osób wolę patrzeć w przód niż w tył, jednak dzięki podsumowaniu i odświeżeniu tych chwil przypominamy sobie wszystko co nas spotkało w minionym roku. 
U mnie się działo, nowa szkoła, udział w kursie na Kontrolera ruchu lotniczego, masa podróży i podziwianie świata który nas otacza, oczywiście z lotu ptaka. 
Zapraszam do oglądania zdjęć z 2017 roku, oby te wspaniałe zostały ze mną jak najdłużej. 

✫✫✫

 Udanego wieczoru i szczęśliwego nowego roku kochani !!!



Rok 2017 rozpoczęłam od wycieczki do Frankfurtu - chyba nigdy nie przestanę się gubić na tym lotnisku. 







 Chociaż u nas podobnie jak w Anglii brakowało śniegu i było dość słonecznie, klimat świąt czuję tam jak nigdzie indziej !!!  Oczywiście nie mogło zbraknąć pięknych witryn sklepowych, mam nadzieje że kiedyś podobne zagoszczą w Trójmiejskich galeriach.



Październik 2017 rozpoczęłam od STUDIÓW, w słynnej Dęblińskiej szkole orląt. Według mojej opinii to co mówi się o tej szkole dotyczy bardziej tego jaka była kiedyś, obecnie przybiera bardziej wygląd niepublicznej uczelni z centrum warszawy nastawionej na zysk a nie wypuszczenie w świat wykwalifikowanej kadry.
Jeżeli macie pytania dotyczące studiów, rekrutacji i wszystkiego co związane z lotniczą szkołą pytajcie śmiało.






 Krótka wycieczka by obejrzeć dromadery. Samoloty które służą do gaszenia pożarów i są wykorzystywane przez Aerogryf. Potężny silnik gwiazdowy AsZ-62IR dostarcza około 1000 koni mechanicznej tej jednoosobowej bestii. Samolot może zabrać około 1850 kg wody lub innych chemikaliów służących do gaszenia pożarów. Dzięki takiej mocy pilot z łatwością może wznieść się wysoko tuż po ugaszeniu pożaru.




 Gdańsk


 Gdynia
 Hel

Kilka ujęć naszego pięknego morza, zachwyca zarówno z ziemi jak i z powietrza. 


 W tym roku miałam okazję wziąć udział w pokazach lotniczych organizowanych przez 
22 Bazę Lotnictwa Taktycznego. Niezapomniane maszyny, goście z całego świata i jak to bywa przy takich imprezach nie zabrakło również lotniczych incydentów, które podsumowane zostały ku przestrodze innym przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. 




 Ukochana Malta, niestety moje loty zawsze odbywały się w nocy dlatego widoki nie były zbyt kuszące. Jednak odwiedzenie kokpitu na lotnisku Luqa zrekompensowało panującą za oknem noc. Cudowne miasto, wspaniali ludzie chociaż troszkę leniuszki są bardzo życzliwi. Malta oferuje w sezonie liczne kursy języka angielskiego dlatego turystycznie w sezonie jest tam bardzo tłoczno. Maltę polecam szczególnie miłośnikom pirotechniki, fajerwerki i liczne wybuchy na wyspie to codzienność. 




 Tak wygląda składanie szybowca po jego powrocie z zawodów lub tak zwanego pola. 
Pole oznacza lądowanie w terenie przygodnym jak łąka, pastwisko czy właśnie pole. Nie zawsze bywa bezpieczne jednak na kursie przyszli piloci przechodzą przeszkolenie dotyczące wyboru pola oraz czym się kierować przy jego wyborze i jakie czynności należy wykonać by bezpiecznie wylądować. 


 Miejsce pracy i realizacji pasji oczywiście mowa o Aeroklubie Gdańskim, jedynym takim ośrodku na mapie Trójmiasta. Poza lotami szybowcem i samolotem można tutaj również skoczyć ze spadochronem oraz coś z bardziej przyziemnych sportów - modelarstwo. 



 Zamknięcie połączenia Gdańsk - Warszawa przez linię Ryanair strasznie dotknęło moje serduszko i niestety portfel. Jednak podróże pociągiem również ma swoje plusy.



Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w Warszawie - widok na wieżę kontroli lotów na lotnisku Chopina




 Blisko 100 lotów na trasie Gdańsk - Warszawa, zachody i wschody słońca podziwiane z pokładu, hektolitry wypitej kawy i niejednokrotne spóźnienie na lot długo pozostaną w pamięci. Oby więcej takich lotów w 2018.



Podsumowując rok 2017 sięgam do wspomnień z dzieciństwa, zieleni Wileńskich łąk, zbieranych poziomkach każdego ranka, bieganiu boso z pobliskimi dzieciakami i rozmowach starszych w trzech językach jednocześnie. Domy w których tętniło życie towarzyskie, ciepła rodzinnego jakiego nie ma nawet w Polsce chociaż uchodzimy za bardzo gościnnych. Z rzeczy materialnych za dużo tego nie zostało, jednak serduszko nadal wypełnione jest ciepłymi wspomnieniami. 


You May Also Like

0 komentarze

Najpopularniejsze posty