Chrup Kompany. Obsługiwane przez usługę Blogger.

MÓJ PIERWSZY ALBUM ZE ZDJĘCIAMI

by - grudnia 29, 2017

Fotoksiążka od SAAL Digital Polska . 




Albumy fotograficzne to rzadkość w dzisiejszych czasach cyfrowej technologii. Jednak małymi kroczkami wracają do łask.
Jestem bardzo szczęśliwa że udało mi się znaleźć firmę której udało się uporządkować tuzin moich zdjęć. 
Nie wiem jak wy ale dla mnie nie ma nic bardziej sentymentalnego niż analogowe zdjęcia.
Gdy spotykamy się z rodziną  i dzielimy się tymi wspaniałymi wspomnieniami. 
Oczywiście są pendrivy, dyski i inne nośniki danych na których można trzymać wiele więcej zdjęć, jednak uwierzcie mi to nie to samo co analogowy klimat zdjęć, kartka papieru nadszarpnięta upływem lat.


Przy okazji nadchodzących świąt zamarzyłam o własnym albumie.Zdecydowałam się na wydruk albumu wraz z firmą SAAL DIGITAL POLSKA . 
Wykonali rzecz która przeszła moje najśmielsze oczekiwania i od razu skradła nie tylko moje serduszko. Zaczynając od łatwości tworzenia książki, przez rozmieszczenie zdjęć, format i jakość wydruku oraz oprawę.

Zdjęcia do fotoksiążki dodaje się sprawnie za pomocą aplikacji którą znajdziecie na stronie SAAL DIGITAL POLSKA
w górze ekranu. W nim możecie do woli dobierać i przebierać. Od formatu przez okładkę, watowanie, aż do  ilość stron, oraz oprawę graficzną waszych zdjęć. 


Mój wybór padł na fotoksiążkę o wymiarach 19x19 z watowaniem - miękka okładka i papierze w matowej wersji. Bardzo dużym plusem jest brak łączeń pomiędzy stronami, dzięki czemu zdjęcie umieszczone w fotoksiążce jest gładkie i bez podziału.



Obawiałam się czy przy takiej ilości zdjęć, uda mi się zapełnić 26 stron fotoksiążki, jednak z z każdym kolejnym przejrzanym zdjęciem zastanawiałam się czy to aby nie za dużo :). 


Po zakończonej bitwie samej ze sobą udało mi się stworzyć moje cudo. Finalizacja przebiegła bardzo sprawnie. A gotowa przesyłka doszła niezwykle szybko, tak bym mogła jeszcze przed świętami cieszyć się z pozwracanych wypomnień.



Jeżeli szukacie pomysłu na prezent pod choinkę na urodziny czy zbliżające się walentynki jest to idealny pomysł.
Kiedy w ręce mojej mamy wpadł album, z rozczarowaniem przyjęła informację że to nie jest jej prezent pod choinkę. 












You May Also Like

0 komentarze

Najpopularniejsze posty